Kim jestem
Co byłoby dla mnie ważne przy wyborze fotografa dla siebie
lub dla mojej rodziny?
Głowa pełna nietuzinkowych pomysłów. Dobra komunikacja. Nienaganny warsztat. To dla mnie ważne.
*
Jestem z wykształcenia plastykiem, grafikiem i fotografem,
a w domu żoną i matką. Urodziłam się w Warszawie, a niedawno wyniosłam się tuż za jej granicę (dosłownie 10 metrów).
Przez długi czas pracowałam w agencjach reklamowych i innych instytucjach wciskających ludziom kit. Pięknie opakowany kit. Moim zadaniem było opakowanie kitu. Zajmowałam się tym, jednocześnie coraz wyraźniej czując, że coś tu jest nie w porządku.
Teraz robię rzeczy na mniejszą skalę, ale jestem z nich zadowolona
i robię je w zgodzie ze sobą. Zajmuję się głównie fotografią inscenizowaną. Portretami. To nie jest prosta fotografia: inscenizacja wymaga dużo pracy. Ale zwykle lubię te zdjęcia.
Oprócz portretów zrobiłam kilka reportaży, które były drukowane m.in. w Dużym Formacie (kiedy jeszcze był Duży)
i National Geographic Polska. Robiłam portrety ślubne i reportaże ze ślubów i wesel. Fotografowałam dzieci, małe i większe.
Niedawno odkryłam, że jest coś specjalnego w pracy z ciężarnymi. Są piękne, mają ogromną świadomość własnego ciała
i jednocześnie są z nim bardzo blisko. I zwykle niedługo po sesji dostaję fotkę nowego człowieka, którego fotografowałam, kiedy był jeszcze w brzuchu. Zawsze się wzruszam.